|
Napisał euka
|
|
wtorek, 27 październik 2009 |
Nie mam zamiaru pisać w recenzji o bzdurach, obejdzie się bez jakiegokolwiek wstępu. Bo co mam pisać? To co każdego roku? Że co roku dostajemy lekko podszlifowaną grę? Jeśli to chcesz przeczytać to odsyłam gdzie indziej. Choć wcale nie sądzę, że tak nie jest! Ale zapraszam do części właściwej, bo FIFA 09 to bardzo fajna gierka… O menu i duperelach również nie będę pisał, bo po co zajmować ci czas… Nie płacą mi za recenzję powyżej pięciu tysięcy znaków, więc nie mam zamiaru nabijać kilobajtów tekstu o dupie Maryny. Najważniejsza jest rozgrywka, choć można napisać tutaj o różnych zestawieniach tabelarycznych, w których można znaleźć informacje na temat swojej drużyny w realu. To taki smakołyk, którego degustacja nic nie kosztuje, ale jeśli chcemy cieszyć się tym narzędziem obserwując poczynania w większej ilości lig (czyli się nażreć), to trzeba już za te smakołyki płacić… A po co, jak na necie można znaleźć bez problemu to samo za darmochę…
Dowiedz się więcej klikając na: Home
Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu... |